grudnia 05, 2018

Yves Rocher "Red Apple" - Nowa limitowana kolekcja "Święta Inspirowane Naturą"


     Nie wiem jak Wy, ale ja lubię testować limitowane kolekcje. W przypadku świec kusi mnie fakt, że moja kolekcja powiększy się o zapachy, które za jakiś czas będą praktycznie nie do zdobycia. Natomiast w świecie kosmetycznym kieruję się czystą ciekawością co ulubiona firma/producent przygotowali nowego dla swoich klientów. Przychodzę dziś do Was z limitowanymi nowościami od Yves Rocher - kolekcja "Święta Inspirowane Naturą".

   W skład tej serii wchodzi zapach czerwonego jabłka oraz zapach złotej herbaty. W tym wpisie pokażę Wam Czerwone Jabłuszko.  Produkty które chcę Wam dziś przedstawić, to między innymi: odżywczy balsam do ust, świeca zapachowa, nawilżający krem do rąk, żel pod prysznic i do kąpieli, mleczko do ciała i żel do mycia rąk. Od razu powinnam zaznaczyć, że produkty pachną obłędnie jabłuszkiem. Piękny soczysty, słodki zapach - idealnie oddany! Ja osobiście nie przepadam za zapachami jabłkowymi w produktach pielęgnacyjnych - nie wiem dlaczego, ale jakoś zawsze kojarzyły mi się z toaletą. Jednakże ten zapach w ogóle nie przywołuje we mnie takiego skojarzenia, co uważam za ogromny plus.

   Chciałabym pokrótce omówić każdy z produktów. Zacznę od odżywczego balsamu do ust. Balsam ma za zadanie nawilżyć nasze usta, działać łagodząco, otulać je słodkim zapachem jabłka. Zawiera aż 97% składników pochodzenia naturalnego. Balsam ma 4,8g i na pewno skutecznie rozprawi się z suchymi skórkami, ukoi popękaną skórę i ochroni ją przed mrozem i wiatrem. W składzie kosmetyku nie znajdziemy  szkodliwych parabenów czy silikonu. Stosując ten balsam zregenerujemy popękane i spierzchnięte usta. Staną się one nawilżone i gładkie. Myślę, że pomadka to produkt z któego ucieszy się każda kobieta - w końcu w zimę nasze usta są bardziej narażone na pękanie ze względu na panujące warunki atmosferyczne.


    Gdy zobaczyłam, że w skład kolekcji wchodzi świeca - oczy zaświeciły mi się jak u małego dziecka :) Uwielbiam świece zapachowe, więc tym bardziej cieszy mnie fakt że moje Ukochane Yves Rocher na zimę uraczyło nas zapachem który będę mogła odpalić wieczorową porą!


    Świeca ma bardzo ładny i klasyczny, minimalistyczny wygląd oraz przepiękną iście świąteczną etykietę. Zapach jest delikatny - jabłko nie wybija się na pierwszy plan. Tworzy przyjemne tło razem z zapachem słodkiej wanilii. Świeca pali się do 20 godzin. Wiecie że świeca to zawsze super pomysł na prezent? ;) Pamiętajmy tylko, że musimy przestrzegać kilku bardzo prostych zasad aby nie doprowadzić do tragedii. Przede wszystkim nigdy nie zostawiaj palącej się świecy bez nadzoru! Zawsze stawiaj ją na stabilnej powierzchni z dala od materiałów czy płynów łatwopalnych. Pamiętaj o gaszeniu świecy wtedy, gdy jej nie używasz - np idąc spać nie zostawiaj zapalonej świecy. Klimat klimatem ale chyba nikt z nas nie chciałby się obudzić przy szalejących płomieniach spowodowanych uszkodzoną świecą...


     Kolejny produkt to nawilżający krem do rąk. To kolejny produkt, który każda z nas powinna mieć w torebce. Zwłaszcza, że ręce (tak jak usta) są narażone na pierzchnięcie, pękanie spowodowane niesprzyjającą dla skóry aurą. Nawilżone i zadbane dłonie powinny być naszą wizytówką :) Swoją drogą - wiecie że dłonie często potrafią zdradzić nasz wiek? Tak jest... Pewnie większość z Was dba o skórę twarzy aby na długo zachowała młody wygląd. Bardzo dobrze - pamiętaj jednak, że dłonie również potrzebują nawilżenia - spraw aby były zawsze idealnie nawilżone a one odpłacą Ci się gładką i młodszą skórą :) No i lepiej podać jakiemuś przystojniakowi gładziutką a nie suchą i spierzchniętą dłoń... ;) Co do samego produktu - ma 75 ml i jest w bardzo wygodnej tubce. Krem zawiera 93% składników pochodzenia naturalnego, zabezpiecza skórę przed zimnem, dba o utrzymanie odpowiedniego nawodnienia skóry. I zapach... słodki ale delikatnie kwaskowaty, jak jabłuszko :) Stosując regularnie ten krem będziesz miała gładkie i zadbane dłonie które będą zabezpieczone przed działaniem mrozu.


     Żel pod prysznic i do kąpieli to coś, co uwielbiam kupować w Yves Rocher. Produkty nigdy nie zawiodły mnie zapachami, pięknie się pienią a zapach na skórze zostaje przez długi czas! :) Ten egzemplarz ma 200 ml, zawiera 98% składników pochodzenia naturalnego, nawilża i łagodzi podrażnienia, ma właściwości kojące zmysły a także zawiera wyciąg z jabłka i wodę z bławatka. Stosując ten produkt zauważymy nawilżenie i ukojenie skóry. Skóra będzie gładka jak jedwab, pachnąca i pełna blasku. Czego chcieć więcej :) No, może serniczek i winko...;)


     Po kąpieli dobrze byłoby dopiąć rytuał pielęgnacyjny do końca stosując mleczko do ciała, które dodatkowo nawilży nasze ciało i sprawi, że zapach utrzyma się jeszcze dłużej. O tym też pomyślało Yves Rocher wychodząc do nas z perfumowanym mleczkiem do ciała o pojemności 200 ml. Produkt zawiera 93% składników pochodzenia naturalnego, łagodzi skórę, odżywia ciało i koi swoim pięknym zapachem. Mleczko ma lekką formułę która błyskawicznie się wchłania, nie zostawia nieprzyjemnego tłustego filmu na skórze. Stosując ten produkt dajemy naszej skórze to co najlepsze :) A ona nam się odwdzięczy - będzie pełna blasku, idealnie nawilżona i odprężona.


     I jako wisienka na torcie - żel do mycia rąk. Uwielbiam w okresie zimowym otulać się typowo zimowymi zapachami, nawet wybierając zapachowe mydełko do rąk. Dlatego tym bardziej cieszy mnie fakt, że w nowościach jest również żel do mycia rąk. Zawiera 98% składników pochodzenia naturalnego, regeneruje suchą skórę, nawilża i wygładza dłonie i pozostawia fantastyczny jabłkowy zapach. Produkt łagodzi zaczerwienienia, skóra naszych dłoni i paznokci jest czysta i wygładzona no i co najważniejsze - nasze dłonie pachną świętami! :)


Mieliście okazję wypróbować nowości od Yves Rocher? :) W kolejnych wpisach przedstawię Wam inne nowości, które otrzymałam od mojej ulubionej marki :) 
Ściskam Was serdecznie!



5 komentarzy:

  1. Zapach musi być piękny :) Nie miałam okazji testować tych produktów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest super :) Warto spróbować chociażby jednej z tych rzeczy :) Są super jakości :)

      Usuń
  2. Bardzo lubię takie świąteczne limitowane zapachy ☺
    Moj pierwszy kontakt z kosmetykami YR miał miejsce przed świętami, były to kremy do rąk bardzo fajne ☺
    Tej serii jeszcze nie miałam ☺
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. YR ma wspaniałe kremy, tak samo jak żele pod prysznic i do kąpieli <3

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz! :)
Jeśli spodobał Ci się mój blog - zachęcam do obserwowania.
Ściskam!

Copyright © 2016 W Fotelu , Blogger