września 29, 2018

Naturalne #4 Yves Rocher - Mon Evidence (recenzja)- zniewalający zapach z wegańskimi olejkami i ekstraktami

Wiecie jak ważne są dla mnie zapachy? ;) Mogę śmiało powiedzieć, że jestem uzależniona od zapachów - od perfum jak i od wosków i świec zapachowych. Nie wyobrażam sobie dnia bez użycia ulubionych perfum. Dlatego też chcę przedstawić Wam zapach, który totalnie mnie oczarował i sprawił, że jesień będzie dla mnie pachnieć właśnie tym zapachem. Oto recenzja Mon Evidence od Yves Rocher 




Markę Yves Rocher znam i kocham od wielu lat. Miłością do tej marki zaraziłam również moich bliskich. Przed długi czas perfumy Comme Une Evidence zawsze gościły na mojej toaletce. Dlatego niesamowicie się ucieszyłam, gdy miałam okazję poznać kolejny flakon, tym razem Mon Evidence
Pokochałam ten zapach od pierwszego powąchania! Dla mnie jest to przepiękny, kobiecy zapach który idealnie pasuje do ciepłego sweterka, szalika i przechadzania się po suchych liściach w parku... ;)

Zapach jest owocowo-kwiatowy ale zarazem świeżo-orzeźwiający i ciepły. Przepiękne połączenie aromatów sprawia, że uśmiecham się gdy tylko spryskuję się tymi perfumami. 
Nutą głowy jest mandarynka, która jest fajnie wyczuwalna w całej kompozycji. Nie jest nachalna acz przyjemnie orzeźwia całość. Nuta serca to róża damasceńska. Dzięki tej róży kompozycja staje się bardziej zmysłowa i kobieca, mandarynka zostaje lekko złagodzona, wszystko ze sobą gra, tworzy się harmonia w zapachu. Nuty głębi to nuty wanilii i paczuli. To te dwa aromaty sprawiają, że w połączeniu w poprzednimi nutami całość jest tak nieziemska, że nie sposób przejść obok tego zapachu obojętnie! 

Dodatkowo przepiękny klasyczny i minimalistyczny flakon, przeurocza drewniana "skuwka". Dla mnie to małe dzieło sztuki :) Flakon ma 50 ml i posiada tylko wegańskie olejki i ekstrakty. W tej chwili na stronie Yves Rocher kupicie ten zapach o 32% taniej (czyli 129zł). 


Dodatkowo do wody perfumowanej miałam dołączony krem do rąk o tym samym zapachu. Testuję go od kilku dni i przyznam, że pięknie nawilża skórę dłoni. Nie pozostawia "filmu" na skórze za którym osobiście nie przepadam. Pozostawia jednak przepiękny zapach, który czuć przez długi czas. Niestety tego produktu nie ma na stronie internetowej i nie wiem czy ten krem pojawi się w asortymencie :(


Lubicie zapachy od Yves Rocher? Jakie perfumy teraz u Was królują? 


6 komentarzy:

  1. Ja planuje powrót do moich Goldenów 😍,choć te perfumy też mnie zaciekawiły ☺
    Markę YR kojarzę jedynie z takich kosmetyków jak kremy czy żele pod prysznic nie wiedziałam że mają perfumy ☺
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  2. Non stop przychodzą do mnie pocztą ulotki YR, ale szczególnie mnie te produkty nie interesują. Zapach ten również by mi się nie spodobał, kompletnie nie moje nuty zapachowe...

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam tą markę, ale wieki już od nich nic nie kupowałam. Nawet nie wiem gdzie miałabym szukać oferty... Jestem bardzo ciekawa jak pachną te perfumy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że to mogłaby by być moja nuta zapachowa, jak będę miała możliwość - sprawdzę.

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe produkty :)
    Zapraszam na nowy post :)
    http://www.stylishmegg.pl/2018/10/boho-kardigan-i-spodnica-w-wezowy-motyw.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! :)
Jeśli spodobał Ci się mój blog - zachęcam do obserwowania.
Ściskam!

Copyright © 2016 W Fotelu , Blogger