listopada 17, 2017

Openbox #5 Delia Cosmetics - Oczyszczanie twarzy z serią Dermo System

Cześć!

Jak pewnie zauważyliście, zaczęłam odrobinę odświeżać wygląd bloga. Dzięki sugestiom zostały zmienione wielkości i kolory liter w moich wpisać, aby całość była jeszcze przyjemniejsza dla oka. Niebawem również planuję zmianę nagłówka, ale... na wszystko przyjdzie odpowiedni czas i pora! ;)

W poniedziałek kurier zawitał u mnie z taką o to paczuchą od Delia Cosmetics. Chcecie zobaczyć dokładnie co znalazło się w pudełeczku? Zapraszam!


Produkty Delii znam i bardzo lubię. Zresztą - mogliście się o tym ostatnio przekonać, gdyż powstał wpis na temat mojego ulubionego kremu do stóp. Jeśli jeszcze go nie widzieliście - ZAPRASZAM - klik.

Wracając do paczki. Była OGROMNA. Pięknie zapakowana w dość sztywnym i eleganckim białym kartoniku (uwielbiam <3), całość była przewiązana niebieską wstążką. A w środku? Sami zobaczcie jakie cudeńka...


- olejek hydrofilowy;
- mgiełka tonizująca;
- mleczko do demakijażu;
- płyn dwufazowy;
- woda micelarna;
- żel do mycia twarzy;
- płyn dwufazowy do cery wrażliwej.

Znacie mnie i chyba wiecie jak ważna jest dla mnie pielęgnacja mojej cery. Demakijaż to absolutna podstawa! Dlatego też niesamowicie ucieszyło mnie pudełeczko pełne nowości z serii Dermo System. Pokrótce przedstawię Wam każdy produkt, recenzję z tego jak sprawdzają się produkty napiszę później, po przetestowaniu produktów.

Płyn dwufazowy do demakijażu do cery wrażliwej:

Jest to hipoalergiczny płyn w przepięknym kolorze. Produkt ma za zadanie usunąć nasz makijaż, nie podrażniając przy tym np. okolic oczu. Jest dedykowany dla osób ze skórą wrażliwą i skłonną do alergii. Płyn ten zawiera pielęgnacyjny kompleks lipidowy, olej marula jak też ekstrakt ze świetlik, natomiast nie znajdziemy w nim alkoholu i parabenów. Produkt jest bezzapachowy, jego pojemność to 150 ml.  Wydaje mi się, że ten płyn sprezentuję mojej mamie. Jej skóra jest skłonna do alergii, także będzie mogła w 100% przetestować produkt i zdać Wam relację! :)


Płyn dwufazowy do demakijażu okolic oczu i ust:

Płyn dwufazowy, który ma w sposób ekspresowy pozbywać się nawet ciężkiego, wodoodpornego makijażu. Producent zapewnia, iż płyn nie szczypie w oczy, błyskawicznie oczyszcza, nawilża i wygładza naszą cerę a co ważne - nie podrażnia. Płyn jest odpowiedni dla każdego typu cery.
W produkcie nie znajdziemy alkoholu i  parabenów. W skład wchodzi np. pielęgnujący kompleks lipidowy. Płyn sam w sobie jest bezzapachowy. Pojemność  - 200 ml. 


Mleczko do demakijażu twarzy i okolic oczu:

To będzie kolejny produkt, który pomoże mi przetestować moja mama (z racji tego, iż nie lubię zmywać i oczyszczać twarzy za pomocą mleczka). 
O samym produkcie: błyskawicznie oczyszcza naszą cerę. Nie szczypie w oczy - to ogromny plus. Nawilża, koi i daje uczucie komfortu, nie ściąga skóry. Co ciekawe - nie wymaga użycia wody. (zazwyczaj po każdym mleczku musiałam przemyć skórę by pozbyć się tego dziwnego "filmu"). Mleczko jest odpowiednie dla każdego typu cery. Zawiera takie składniki, jak: ekstrakt z ryżu, alantoinę, naturalną betainę czy olej bawełniany. W tym produkcie nie znajdziemy alkoholu, silikonów i barwników. Produkt ma 200 ml.


  Mgiełka tonizująca:

Uwielbiam wszelkiego rodzaju mgiełki a już zwłaszcza te, które dodatkowo tonizują i przywracają prawidłowe pH mojej skórze:) 
Co można przeczytać o tym produkcie? Przede wszystkim (jak już wspomniałam) przywraca naturalne pH skóry, przygotowując skórę do przyjęcia składników aktywnych kremu czy serum.
Nie ściąga skóry (co czasem robią inne tego typu produkty) a także jest odpowiednia dla każdego typu cery. Produkt ma super praktyczny atomizer, dzięki czemu oprócz przywrócenia pH dodatkowo nas odświeży. Mgiełka zawiera ekstrakty z aloesu i lukrecji, alantoinę, naturalną betainę i kompozycję zapachową bez alergenów (także produkt nie będzie nas podrażniał). Czego nie znajdziemy w produkcie? Alkoholu, silikonów i parabenów. Mgiełka ma 150 ml.


Olejek Hydrofilowy:

To kolejny produkt w pięknym kolorze i super poręcznym opakowaniu z pompeczką. Bardzo lubię takie rozwiązania - dzięki temu dozujemy odpowiednią ilość produktu nie brudząc przy tym całego opakowania :)
O produkcie - oczyszcza i pielęgnuje intensywnie ją nawilżąc. Nie ściąga i nie podrażnia skóry jak też nie szczypie w oczy. Produkt jest odpowiedni dla każdego typu cery, nawet tłustej - co niezmiernie mnie cieszy! :) Produkt jest o tyle fajny, że możemy używać go na dwa sposoby: w pierwszym używamy go z wodą (do wytworzenia piany) lub bez wody, dozując produkt bezpośrednio na wacik. Dla mnie bomba! Produkt zawiera oleje migdałowy, arganowy i słonecznikowy, witaminy A i E jak też kompozycję zapachową bez alergenów, dzięki czemu produkt nie będzie drażniący. W olejku nie znajdziemy alkoholu, silikonów, parabenów i barwników. Olejek ma 150 ml.


Woda micelarna:
Bardzo lubię przemywać moją twarz wszelkiego rodzaju płynami micelarnymi. Zwłaszcza rano, gdy wstaję - to taki pierwszy krok mojej codziennej pielęgnacji. Co charakteryzuje tę wodę? 
Błyskawicznie oczyszcza, nawilża, koi i daje uczucie komfortu. Nie podrażnia, nie szczypie w oczy oraz nie ściąga skóry. Oczywiście nie wymaga użycia wody i jest odpowiednia dla każdego typu cery. W płynie nie znajdziemy alkoholu, silikonów, parabenów i barwników.Natomiast w składzie znajdziemy alantoinę, D-panthenol, ekstrakt z ryżu. Produkt ma 200 ml i delikatną kompozycję zapachową bez alergenów, dzięki czemu nie będzie podrażniała naszej skóry. 


Żel do mycia twarzy i okolic oczu:

To już ostatni produkt, który znalazł się w paczce od Delia Cosmetics. 
Produkt bardzo dobrze zmywa makijaż, usuwa nadmiar sebum nawilżając i odświeżając skórę.
Nie szczypie w oczy, nie ściąga skóry i nie podrażnia. Jest zatem odpowiedni dla każdego typu cery. Posiada bardzo praktyczne opakowanie z pompeczką, która dozuje odpowiednią ilość produktu. Żel w składzie ma D-panthenol i naturalną betainę. Nie ma natomiast mydła, silikonów czy alkoholu. Pojemność to 200 ml.


A wiecie co najbardziej mnie cieszy? Produkty, które Wam przedstawiłam - nie są testowane na zwierzętach :) 

Który produkt najbardziej się Wam spodobał? Który uważacie za swojego faworyta?:) Piszcie koniecznie, jestem bardzo ciekawa :)

Zapraszam Was na moje media społecznościowe, gdzie znajdziecie zdjęcia, których nie zobaczycie nigdzie indziej! :)

Na koniec serdecznie dziękuję Firmie Delia Cosmetics za to, że mogę testować te produkty <3

Do następnego! :)

25 komentarzy:

  1. bardzo chętnie wypróbuje te kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Same nowości, ale świetnie się zapowiadają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, testuję je już kilka dni i muszę powiedzieć, że jest super :D

      Usuń
  3. Rzeczywiście spora i ładnie zapakowana paczka☺
    Mgiełka tonizująca i olejek mnie najbardziej zaciekawiły☺
    Pozdrawiam
    Lili-93.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, paczka jest ogromniasta. I ta kokarda mnie wprost urzekła! :)
      Mgiełki jeszcze nie testowałam - chcę dokończyć resztkę mojego obecnego toniku. Ale olejek - świetny produkt!

      Usuń
  4. ile cudowności! bardzo lubię produkty delia :)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również :) Świetna, przystępna cenowo i dobrze dostępna marka :) Same plusy!

      Usuń
  5. Ostatnio bardzo polubiłam markę Delia ;) mam kilka ciekawych produktów ;)
    Obserwuje ;) Mam nadzieję że Ty również polubisz mój blog ;)
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  6. A wypróbuję :) zobaczę jak moja skóra zareaguje na tą firmę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też je mam, ale nie miałam okazji jeszcze ich testować :)
    Zapraszam na nowy post :)
    http://www.stylishmegg.pl/2017/11/delikatna-sukienka-i-rockowe-botki.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniała paczucha kosmetyków, można szaleć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kusi mnie ta seria :) Chętnie bym wypróbowała, chyba żel przede wszystkim ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oh very interesting products darling
    Great post
    xx

    OdpowiedzUsuń
  11. Sama przygarnęłabym taką paczuszkę, najbardziej chyba przypadł mi do gustu ten olejek myjący.

    OdpowiedzUsuń
  12. Z chęcią kupię któryś z tych kosmetyków, fajny jest żel do mycia twarzy.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! :)
Jeśli spodobał Ci się mój blog - zachęcam do obserwowania.
Ściskam!

Copyright © 2016 W Fotelu , Blogger